Dzień 32 Ujście Wisly

Wczoraj w nocy przyjechał Piotr. Miejsce na nocleg było super. Wypiliśmy po piwku i rozmawialiśmy. Poszliśmy spać dopiero jak zaczął padać deszczu. Piotr spał w samochodzie. Była godzina 00.40 trochę posiedzimy.DSCF1795

DSCF1804

Rano obudziłem się, o 7.30, kurcze zaspałem. Szybko zjadłem śniadanie pakuje się i idę. Padało cały czas. Buty i spodnie praktycznie od razu mokre.

Postanowiłem nie robić przerw. Szedłem cały czas wałem lub drogą obok. W jednym miejscu musiałem wejść do miasta jak prowadził szlak, gdyż wał bym rozkopany.

DSCF1803

Ciekawostką było również, to iż na wale był dom. Przy wale wiele mijałem domów, ale pierwszy raz widziałem dom na wale. :)

DSCF1797

DSCF1798

DSCF1801

Piotrek pojechał do Mikoszewa i zaczął iść w moją stronę. Spotkaliśmy się 4km przed Mikoszewem.

DSCF1808

Idziemy idziemy i nie możemy dojść. Niekończąca się droga.

Lekkie objawy przeziębienia, ale wola pchła mnie dalej.

Już coraz bliżej i bliżej.

DSCF1806

DSCF1811

Jest cel osiągnięty. Super udało się Boże dziękuje. Dziękuje Wam wszystkim.
DSCF1812

DSCF1814

DSCF1816

DSCF1818

DSCF1820

DSCF1821

DSCF1822

Powoli wracamy do domu. Powoli bo korki są ogromne.