Archiwa kategorii: Dalsze Losy

Problemy z nogą

Po wyprawie, bardzo zadbałem o uzpełnianie tkanki tłuszczowej, która znalazła się na poziomie osoby mającej niedowagę. Tak więc regenerując się zauważyłem pewną tendencję, która zaczeła się na wyprawie. Otóż maszerując z plecakiem, każdą możliwą chwilę spędzałem na odpoczynek. Siadałem i kładłem się. Tendencja ta bardzo mi się zaczeła udzielać po wyprawie. Każdą wolną chwilę przeznaczałem na odpoczynek.

noga

Pewnego dnia podczas spaceru z Beatą i moją córeczką postanowiliśmy się ścigać na około 100 metrów. Beata kiedyś trenowała biegi krótkodystansowe a czasówki jej za czasów licealnych były na poziomie mistrzostw Polski danej kategorii wiekowej. Tak więc bardzo wymagający przewciwnik i powiem, że udało mi się zremisować z nią :). Po tych wyścigach, które odbyły się na totalnym spontanie (biegłem w lakierkach), zaczeła mnie boleć stopa lewa. Olałem ten temat. Jednak ból nie znikał jedynie się nasilał. Poszedłem do lekarza. Mam płaskostopie, ale nigdy mi to nie przeszkadzało. Zrobiliśmy jeszcze rentgena na upewnienie się czy nie mam jakiś pęknieć. Zdjęcie było wporządku. Lekarz przypisał mi jakieś specjalnie wyprofilowane wkładki. Jestem na etapie przyzywczajania się do nich. Później zrobię ich zdjęcie :) bo śmiesznie wyglądają. Ale nie powstrzyma mnie to od podróżowania :)